Grudzień

 

W grudniu rzadko ptak zaśpiewa.
W srebrze stoją wszystkie drzewa.
Naszą rzeczkę po kryjomu
w nocy lodem okuł mróz.
Sanki wezwał i do domu
Z lasu nam choinkę wniósł.

 


 

W  KOPALNI

 

Górnik świdrem węgiel kruszy z latarenki światło spływa
Już wagonik z węglem ruszył winda w górę go porywa

Jutro węgla bryły czarne kolejarze w świat powiozą
a pojutrze piece nasze, będą grzały na złość mrozom.

 


 

ZIMNY WICHER WIEJE W POLU

 

Zimny wicher wieje w polu,

ojoj mroźny czas.

Lecz cieplutko tu w przedszkolu,

bo piec grzeje nas!

 

Trala la. Trala la.

Dużo ciepła węgiel da.

Trala la. Trala la.

Dużo ciepła węgiel da.

 

A w kopalniach praca żywa,

słychać młotów stuk.

Górnik węgiel wydobywa,

stuk kilofem, stuk.

 

Trala la. Trala la…

 

A wagony w różne strony,

pędzą ile tchu.

Pełne węgla są wagony,

tu, tu, tu, tu, tu.

 

Trala la. Trala la…

 


 

Dzwonki sań

 

Poprzez białe drogi, z mrozem za pan brat

pędzą nasze sanie szybkie niby wiatr.

Biegnij koniu gniady przez uśpiony las

my wieziemy świerk zielony i śpiewamy tak:

 

Ref. Pada śnieg, pada śnieg, dzwonią dzwonki sań

  co za radość, gdy saniami można jechać w dal.

  Pada śnieg, pada śnieg, dzwonią dzwonki sań

  a przed nami i za nami wiruje tyle gwiazd.

 

II.

Biegniesz biała drogo nie wiadomo jak,

nie ma tu nikogo kto by znaczył ślad.

Tylko szybkie sanie, tylko szybki koń

tylko gwiazdy roześmiane i piosenki ton.

 


 

MIKOŁAJ  PRZYCHODZI

 

Mikołaj przychodzi

Dzieci się radują

Wszystkie grzecznie siedzą

I tak wyśpiewują.

 

Prawa jest, prawda jest,

Że Święty Mikołaj dobry jest.

 

 

Przyniesie nam ciastek

I słodkich jabłuszek.

Do nas się uśmiechnie

Ten miły staruszek.

 


 

WITAJ ŚWIĘTY MIKOŁAJU !

 

Witaj Święty Mikołaju między nami

Obdarz wszystkie grzeczne dzieci podarkami.

Bo my bardzo Cię kochamy

I modlitwę rano wieczór odmawiamy.

 

Przyrzekamy żyć przykładnie tak jak trzeba.

Aby kiedyś za Twym śladem dojść do nieba.

Ażebyśmy dobrzy byli,

Na Twe przyjście w przyszłym roku zasłużyli.

 


 

Betlejem

 

 Dawno temu przed wiekami

w małej wiosce Betlejem,

cud się zdarzył nad cudami:

zszedł na ziemię mały Bóg.

Ref.: Wszyscy się cieszyli, aniołowie, pastuszkowie,

Dziecię utulili śpiewem swym do snu.

 

Trzej królowie przyjechali

by dzieciątku oddać hołd.

Piękne dary też mu dali

Otoczyli żłobek w krąg.

Ref.: Wszyscy się cieszyli, aniołowie, pastuszkowie,

Dziecię utulili śpiewem swym do snu.